Przejdź do głównej zawartości
Mój pierwszy post. Z góry przepraszam jeśli będzie trochę nieśmiały i nieporadny. Nie czuję się jeszcze pewnie jako Blogger, ale od czegoś trzeba zacząć ;-) Tak jak wspomniałam w opisie będę się dzielić z Wami wszystkim co dla mnie przyjemne, inspirujące, ciekawe, praktyczne i ważne począwszy od nowinek kosmetycznych oraz swoich opinii na temat już sprawdzonych kosmetyków, poprzez ciekawe książki, filmy i muzykę. Znając siebie, nie zabraknie też refleksji własnych o otaczającym świecie oraz życiu, które czasem potrafi zaskoczyć pozytywnie bądź poniżej naszych oczekiwań... 
Dla sympatyków mojej strony na Facebook'u "Drzewo Nadziei oraz inne moje różności" mam dobrą wiadomość. Strona zostaje wchłonięta przez ten blog i na pewno nie zniknie całkiem. Dalej będą się pojawiać próbki mojej twórczości oraz posty przypominające utwory poetów, których lubię i cenię.
Chciałabym te wszystkie swoje zainteresowania połączyć tutaj, w jednym miejscu tworząc kolorowy, ciekawy ogród tętniący życiem, do którego z przyjemnością będziecie wpadać w wolnych chwilach po radę, inspirację, odrobinę refleksji i uśmiech :-)
Oczywiście będę wdzięczna za wszelkie znaki Waszej obecności Drodzy Czytelnicy, komentarze, uwagi i opinie. Każda jest dla mnie bardzo cenna na początku tej nowej wirtualnej przygody z blogowaniem ;-)




Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

CHILLBOX WRZESIEŃ 2015 - miły początek jesieni ;-) Moje drugie spotkanie z pudełkiem ChillBox przyprawiło mnie o świetny nastrój... Co prawda o mało nie wypiłam żelu pod prysznic, w pierwszej chwili myśląc, że to jogurt o smaku owoców leśnych, ale na szczęście przyzwyczajenie czytania etykiet przed spożyciem bądź użyciem produktu zwyciężyło...;) Możecie sobie wyobrazić moje zdziwienie, bo jak sami zaraz zobaczycie na zdjęciach ten żel serio wygląda jak pyszny jogurt z owoców leśnych i  można przeżyć lekkie rozczarowanie, że niestety nie da się go zjeść...;) Wrześniowe pudełko zdominowała marka Skin79, która większości z Was na pewno jest znana choćby ze słyszenia. W pudełku znalazłam próbki wszystkich wariantów kremów BB, a także miniaturę 5ml kremu Snail Nutrition BB potocznie zwanego "Ślimak". Dotąd miałam możliwość wypróbować VIP Gold Super Plus BB oraz Hot Pink Super BB Triple Functions. Z obu wersji jestem zadowolona dlatego z przyjemnością przetestuję pozostałe. ...

Koktajl "Capuccino"

Nazwa może okazać się myląca, ponieważ mój koktajl niewiele ma wspólnego z prawdziwym Capuccino, no może poza kolorem i faktem, że zamiast popołudniowego słodkiego i kalorycznego napoju imitującego kawę (pamiętacie popularne Mokate Capuccino w proszku o wielu smakach?) można zafundować sobie właśnie taki koktajl. Będzie to na pewno zdrowa i pyszna alternatywa, kto raz spróbuje na pewno przyzna mi rację. Koktajl "Capuccino" Składniki:  garść truskawek (mogą być mrożone), 1/2 ananasa, 1 banan, 1 kiwi, garść szpinaku, łyżeczka sproszkowanego młodego jęczmienia, łyżeczka miodu, szklanka mleka migdałowego. Mrożone truskawki można wcześniej lekko rozmrozić, ananas pokroić w kostkę, banan podzielić na mniejsze kawałki, kiwi pokroić w cząstki. Produkty przełożyć do blendera i zmiksować. Jakie proste, a jakie pyszne :-)

Omlet wiosenny

Wczorajszą kolację nazwałabym bardzo spontaniczną. Otworzyłam lodówkę, wyjęłam co w niej zostało, wrzuciłam na patelnię i powstał całkiem smaczny omlet. To tak w wielkim skrócie oczywiście. Dla wszystkich, którzy nie mają pomysłu co przygotować dziś do jedzenia i mój pomysł Wam się spodobał, zamieszczam poniżej przepis. OMLET WIOSENNY 2 jajka, 5 pieczarek, 2 cebulki dymki wraz ze szczypiorkiem, salami lub kiełbasa chorizo (kilka plasterków), 3-4 pomidorki koktajlowe, kilka różyczek brokuła, mleko roślinne 2-3 łyżki, sól, pieprz biały, pieprz cytrynowy, płatki chilli, czosnek granulowany, kolendra mielona, słodka mielona papryka, suszona natka pietruszki. (Oczywiście przyprawy każdy może dodać własne wg uznania, ja podałam to co sama użyłam w tym przepisie) Obieramy i myjemy pieczarki, kroimy na pół lub drobniej jeśli są duże. Moje były malutkie więc zostawiłam w połówkach. Kiełbaskę kroimy w kostkę, cebulkę na pół krążki. Pomidorki sparzyć we wrzątku, zdjąć skórkę i...