Przejdź do głównej zawartości

Ciasto z jabłkami

Witajcie Kochani! Na miły początek Nowego Roku mam dla Was przepis na pyszne ciasto z jabłkami. Inspiracją był dla mnie przepis Anny Lewandowskiej, który zamieściła na swoim blogu, więc jak się łatwo domyślić będzie to ciasto nie tylko pyszne ale i zdrowe. Postanowiłam sprawdzić czy serio jest takie dobre i rzeczywiście, mogę potwierdzić, że nawet laik kuchenny powinien dać radę, a efekt jest rewelacyjny.



Ciasto z jabłkami


Składniki (proporcje na formę o średnicy 22 cm)

200 g mąki kukurydzianej
200 g mąki ryżowej
150 g mąki ziemniaczanej
250 g oleju kokosowego (dałam rafinowany)
150 g cukru kokosowego
4 lub 5 żółtek (w zależności od konsystencji ciasta)
1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
3 szczypty soli morskiej lub himalajskiej
płatki migdałów (do posypania)
cukier puder

Składniki na farsz jabłkowy

6 dużych jabłek
3 łyżki cukru kokosowego
garść sparzonych wrzątkiem rodzynek
szczypta kardamonu
szczypta cynamonu


 Łączymy suche składniki na ciasto: trzy rodzaje mąki, proszek do pieczenia, cukier, cynamon, sól. Olej kokosowy rozpuszczamy na małym ogniu ale trzeba uważać żeby go nie zagotować. Płynny olej dodajemy do suchych składników ciasta, wbijamy żółtka i mieszamy. Zagniatamy rękami albo drewnianą łyżką żeby nie było grudek i składniki dobrze się połączyły. Ciasto należy schłodzić w lodówce zawinięte w folię przez 1,5h żeby stwardniało. Kiedy ciasto się chłodzi przygotujmy farsz. Jabłka należy obrać i pokroić w plasterki lub półplasterki. Dusić w rondelku z przyprawami i odrobiną wody w towarzystwie rodzynek oraz cukru kokosowego do miękkości.
Okrągłą formę do ciasta po wysmarowaniu masłem i posypaniu odrobiną mąki wykładamy połową ciasta formując w miarę równy kruchy spód. Na wierz wykładamy masę z jabłek. Drugą część ciasta należy zetrzeć na tarce o grubych oczkach i posypać kruszonką wierzch ciasta. Na wierzchu posypać płatkami migdałów oraz cukrem pudrem i gotowe. Możemy wkładać do piekarnika nagrzanego do 180 st. Ciasto powinno się piec około 40 min. Najlepiej nie wyjmować go od razu z piekarnika i poczekać aż ostygnie. Smacznego ;-)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mój pierwszy post. Z góry przepraszam jeśli będzie trochę nieśmiały i nieporadny. Nie czuję się jeszcze pewnie jako Blogger, ale od czegoś trzeba zacząć ;-) Tak jak wspomniałam w opisie będę się dzielić z Wami wszystkim co dla mnie przyjemne, inspirujące, ciekawe, praktyczne i ważne począwszy od nowinek kosmetycznych oraz swoich opinii na temat już sprawdzonych kosmetyków, poprzez ciekawe książki, filmy i muzykę. Znając siebie, nie zabraknie też refleksji własnych o otaczającym świecie oraz życiu, które czasem potrafi zaskoczyć pozytywnie bądź poniżej naszych oczekiwań...  Dla sympatyków mojej strony na Facebook'u "Drzewo Nadziei oraz inne moje różności" mam dobrą wiadomość. Strona zostaje wchłonięta przez ten blog i na pewno nie zniknie całkiem. Dalej będą się pojawiać próbki mojej twórczości oraz posty przypominające utwory poetów, których lubię i cenię. Chciałabym te wszystkie swoje zainteresowania połączyć tutaj, w jednym miejscu tworząc kolorowy, ciekawy ogród tętniąc…

Sałatka z wędzoną rybą

 SAŁATKA Z WĘDZONĄ RYBĄ

wędzona ryba (ja użyłam karmazyna, ale można zastąpić go makrelą lub halibutem), około 150 - 200g ugotowanego ryżu białego, puszka kukurydzy, mały słoik pieczarek marynowanych, papryka czerwona, majonez (najlepiej Kielecki), szczypiorek lub zielona cebulka (natka dymki) Przyprawy: sól, pieprz, słodka mielona papryka, ewentualnie płatki chilli
Rybę obieramy z ości i rozdrabniamy, mieszamy z ryżem. Pieczarki i paprykę kroimy w kostkę, kukurydzę odsączamy z zalewy. Wszystkie składniki mieszkamy z majonezem (dodajemy go wg uznania, ja dodałam 1/2 słoika, ale jak ktoś lubi bardziej wilgotne sałatki, może dodać więcej ;)) Na koniec doprawiamy i dodajemy posiekany szczypiorek. Jeszcze raz wszystko mieszamy i chłodzimy w lodówce przed podaniem co najmniej godzinę, wtedy jest najlepsza. Smacznego!

BEYourself Listopad 2018

Dzień dobry!
W ten pochmurny, chłodny dzień mam coś dla Was na poprawę nastroju... Recenzję listopadowego pudełka BEYourself. Po więcej informacji na temat tego najmłodszego boxa na polskim rynku odsyłam Was do mojego poprzedniego wpisu: https://ogrodyzycia.blogspot.com/2018/11/beyourself-wrzesien-2018.html oraz na stronę: https://beyourselfbox.pl
A oto jak prezentuje się listopadowy box BEYourself

Większość produktów została ujawniona w podpowiedziach, oczywiście ku mojemu zadowoleniu, bo jak już wiecie wolę wiedzieć niż mieć całkowitą niespodziankę, ale nie zawsze do końca pozytywną. 



GO NATURE Masło multifunkcyjne EMOLIO 50 ml / 49,00 zł
Jest to masełko w zasadzie do wszystkiego jak sama nazwa wskazuje. Typowy, zimowy produkt nawilżająco-ochronny. Pachnie świeżo, cytrusowo, jak dla mnie to limonką :) Ma dosyć gęstą konsystencję, przez co nie jest zbyt wygodne w aplikacji tak jak masło shea, które zapewne jest w składzie. Stosuję ten produkt głównie do rąk i łokci, na miejsca szczegó…